Spowiedz :)

Na prosbe jednej z Was ( Karolcia, prosze ) podchodze do konfesjonalu..heheh Jak na spowiedzi wyznam Wam wszystkie grzechy. Bedzie to spowiedz krotka poniewaz powaznych grzechow nie popelnilam, wszystkie konczyly sie na wyobrazeniach, marzeniach o pokusie.

Karolcia pyta czy dopadaly mnie zwatpienia, z reka na sercu, przez sekunde nie przeleciala przez moj leb mysl zwatpienia czy rezygnacji. Pisalam juz wczesniej, wiedzialam od samego poczatku czego chce i o co bede walczyc. Wiedzialam rowniez, ze bedzie bolalo, psychicznie bylam juz nastawiona na MASAKRE. Bylam i jestem zmotywowana do granic!!!

Druga sprawa wydaje mi sie rownie wazna jest kasa, tak kasa..hehe Jezeli nie wiadomo o co chodzi, zawsze chodzi o siano..hehe Nie jestem ososba rozrzutna, mam szacunek do pieniadza jezeli juz na cos wydam to musi to byc konkret. Zaplacilam za ten program ponad 100 funa plus male wydatki na sprzet, najzwyczajniej w swiecie nie chcialam by pieniazki poszy na marne 🙂

Po trzecie, chcialam udowodnic mezowi, ze dam rade. Nie wierzyl we mnie, podsmiewywal sie po katach. OJJJJJJ wszedl mi na odcisk. Chcialam pokazac mu kto tu ma wieksze jaja…hehehehe

Po czwarte i chyba najwaniesze to sobie chcialam udowodnic, ze JESTEM W STANIE TO SKONCZYC no matter what!!! Chcialam poznac swoje granice wytrzymalosci. Dziewczyny u mnie nie chodzilo tylko i wylacznie o poprawe sylwetki, ktos w komentarzach napisl mi, ze potrzebuje psychiatry……hmmmmm zgadzam sie z ta opinia…heheheh to swoja PSYCHE chcialam naprawic 🙂 Podreperowac poczucie wlasnej wartosci, uwierzyc, ze jestem zdolna by cos w zyciu osiagnac.

No i na samym koncu juz mniej wazny POciazowy brzuchol, ktory rosl, rosl i zyl swoim zyciem, jeszcze troche a by jakis Obcy z niego wyskoczyl…hehehe

Co do SLODKOSCI ktore wolaly i kusily. Poprostu walczylam ze SLABSZA STRONA SWOJEJ PODSWIADOMOSCI! Prowadzilam dialog sama ze soba, naprawde. Kiedy naszla mnie ochota na cos slodkiego, pytalam sama siebie I CO CI TO DA? jedynie sekunde przyjemnosci w zamian za dlugie poczucie winy…….o nie, nie mam zamiaru robic z siebie ofiary losu..heheh

Poprostu kazda z Was musi znalezc haka na siebie, NA KAZDEGO ROBAKA DZIALA INNA PRZYNETA…heheheh

Od poczatku przygody z p90x wypilam alko 2 razy, po jednym kieliszku wina. Raz na Walentynki, drugi raz po zakonczeniu pierwszej rundy CLASSIC. Co do diety…..nic…zero grzechow na liscie! aaaaa teraz ostatnio jak bylam na targu w Londynie, zjadlam Paelle, no ale to sie nie liczy bo nie stalo sie to podczas pierwszej rundy..:)

Karolcia pyta o wymiary. Prosze bardzo, ja sie tego nie wstydze. Waga na starcie 73kg, po 65kg. Centymetry ktore sa wazniejsze od kilogramow lecialy w dol jak szalone, po pierwszych 30 dniach w obwodzie stracilam 12 cm!!!  Ogolnie stracilam 15cm. W biodrach 10cm. W klatce piersiowej 8cm. Podkreslam, ze te wymiary ciagle ulegaja zmianie, bo nie przestalam walczyc..tym jednak podziele sie jak skoncze LEAN 🙂

Kochane mam dni, ze mi sie nie chce, NIE JESTEM IDEALEM, w momencie kiedy naduszam play wszystkie glupie mysli znikaja!!! Trzeba sie zameldowac na dywanie chociazby sie nie chcialo najbardziej na swiecie, nie wyobrazam sobie wyrzutow sumienia, zniszczylyby mnie. Ogladam bardzo duzo wywiadow z Tonym, ktorego slowa motywuja mnie do jeszcze wiekszego wysilku. Daje mi to RADOSC, DUME, ENERGIE.  Bozeeeee ja TO KOCHAM, poprostu.

Wrzucam stare zdjecie, zaraz po ukonczeniu CLASSIC. Moze niedlugo zrobie nowa sesje 🙂 Nie mam mi kto robic zdjec 😦

20 Comments

  1. Witam
    Jestem tu nowa. Wspaniałe osiagnięcia. Czy ten program można gdzieś znaleźć? Co można jeść przy takim programie? Bardzo proszę o odpowiedź. Dziękuję.

  2. Eweluuu:D !!!:*:* Jesteś wspaniała!!! Po prostu uwielbiam czytac takie ”success stories” 😀 ! Kolejny raz podkreślę, że czerpię z Ciebie inspiracje garściami!
    A zdradzisz mi jeszcze swój wzrost? A znak zodiaku?:D

    Mój facet też się trochę podsmiechuje ze mnie, ale wiem, że robi to właśnie, żeby mnie zmotywowac, zawsze pyta- ”cwiczysz dzisiaj?”- ”TAAKKKKK!!!”:/
    U mnie dopiero za dwa dni mija dwa tygodnie, a już widzę poprawę- spodnie luźniejsze (pomiary po 30 dniach porównam), waga -2,2 kg i to bez żadnej specjalnej diety, jem do pełna, ale w granicach rozsądku i zdrowa żywność. I jest świetnie! Czuję się zaj…. w końcu robiąc coś naprawdę dobrego dla SIEBIE.

    Wspominasz o poczuciu własnej wartości.. i na wzrost tego też mam ogromną nadzieję! W czasie ciąży i po ciąży tak skapcaniałam, że przestałam sama siebie poznawać- zawsze sie podśmiewałam z ”mamusiek” ,że chodzą zaniedbane, bo ”wszystko dla dziecka”, a sama niebezpiecznie zbliżałam się do tego punktu- po całym dniu z dzieckiem i nadal nie zrzuconymi kilogramami pozostawało tylko walnąć się na kanapę i poużalać nad swoim ciężkim losem… co za badziewie:D- koniec z tym!

    Pisz jak najwięcej bo jesteś w tym świetna! Ściskam mocno (swoimi zalążkami bicepsów hahahaha)
    ”Karolcia” 😀 (lubię to zdrobnienie;) )

    1. heheheh A ja uwielbiam czytac Twoje komenty 🙂 Cos czuje, ze bardzo bysmy sie polubily… bysmy? Ja juz Cie lubie!!!
      Jestem dumna z Ciebie, z kazdej dziewczyny ktora postanowila zmierzyc sie sama z soba. Latwo jest siedziec i narzekac wymyslajac przy tym tysiace wymowek by tylko nie ruszyc tylka. Jak paradoksalne jest to, ze im wiecej mam teraz zajec tym mniej odczuwam zmeczenie 🙂 Chociaz juz o 21 po treningu wchodze w sleep mode..heheh Ale dobrze mi z tym. Caluje Mocno

      1. Achh teraz to ja sie wzruszyłam heheh:D:D Ja Cię polubiłam odkąd tu weszłam, jak zobaczyłąm film to normaaalnie SZACUN! Serio, takie babki to JA ROZUMIEM! Obudziłaś mojego uśpionego fajtera (Cóż za ponglisz! ) , którym gdzieś tam w srodku byłam zawsze, zanim tłuszcz mnie nie zalał;)

        Ale może koniec już słodzenia bo nam w dupska pójdzie! 😀
        ps. Wlasnie grzebie po necie w poszukiwaniu ćwiczeń na zacne cztery litery, zeby sobie dołożyc co 2 dzien bo Tony chyba troszke po macoszemu podszedł do sprawy i nie czuję zbytnio żeby coś TAM pracowało..

        Kissy!

  3. Jesteś niesamowita dziewczyno!! Ale (powtarzam się) to dzięki Tobie zaczęłam w ogóle jakąkolwiek aktywnośc fizyczną. 😉 Skończyłam Jillian Michaels i zgubiłam w tali 4cm! W innych miejscach też ale ciut mniej. Te cm dają mi motywację do dalszej pracy nad sobą. Teraz robię codziennie trening Ewy Chodakowskiej plus Ab Rippera x co 2 dzień. Rozgrzewam się powolutku i za miesiąc biorę się za bary z p90x. 😉 Jestem uzależniona od cwiczeń! Podobnie jak Ty, gdybym nie pocwiczyła to miałabym doła cały wieczór. Co do mojego faceta to na początku się naśmiewał ze mnie, kręcił głową, ale teraz jest zachwycony! Powiedział mi wczoraj, że wyglądam tak jak wtedy gdy się poznaliśmy (a było to w liceum jakieś 7kg mniej temu…)! Te słowa sprawiły, że jeszcze bardziej mi się chce pracowac nad swoim ciałem. Nie wyglądam oczywiście jeszcze tak jak kiedyś, ale to co powiedział było potwierdzeniem dla mnie, że zmiany są już widoczne. 🙂 Jak przypomnę sobie siebie siedzącą z browarem przed tv z michą chipsów na kolanach to mnie krew zalewa! Jak mogłam byc taką ignorantką! Tak nie szanowac samej siebie. Ale to już za mną. (Mam nadzieję…) Dzięki Kochana że jesteś. :*

    1. Dziewczyno, mam lzy w oczach, na fakcie!!!! Wlasnie o to mi chodzilo, dlatego chce to robic by takich Robakow jak Ty bylo coraz wiecej!!! Badz z siebie dumna. Caluje Cie mocno. Zycze duzo sily i determinacji choc widze, ze twarda z Ciebie sztuka. 🙂

  4. Napewno poczytam:) Bardzo fajny blog i nie chodzi mi tu o ćwiczenia ani o dietę tylko o energię jaką przekazujesz. Staram się odżywiać zdrowo i ćwiczyć 2 razy w tygodniu na pospolitym fitness. Ja osobiście uwielbiam jeść:):) i szczerze mówiac nie wyobrażam sobie diet, aczykolwiek zrobiłam coś co Ty proponujesz i naprawdę smakuje wyśmienicie:). Napewno bedę zaglądać do Ciebie chociaż nie ćwiczę tego programu:) Trzymam kciuki za Ciebie i za wszystkie osoby, które zaczęły program:):) :*

  5. Jejciu figurę masz świetną i dużo samozaparcia i to mama dwójki dzieci znajduje czas, żeby zadbać o siebie. Szacunek:) A masz jakiś sposób na leniwych hehe:) ? Niestety ja jestem tym typem człowieka, co poćwiczy 2 dni, a potem brakuje czasu:)

  6. Witaj, przeglądam Twój blog jak również konto na fc i jestem pod wielkim wrażeniem 🙂 To niesamowite że Ci się udało 🙂 To jest ogrom pracy, całe mnóstwo wyrzeczeń i przede wszystkim silna wola 🙂 pozazdrościłam i zaczynam w poniedziałek 🙂 do tej pory moje wszystkie początki miały swój koniec po 3 dniach – teraz nie odpuszczę 🙂 zawzięłam się 🙂 do tej pory trochę ćwiczyłam z Jillian Michaels (też dało mi to w kość), więc się „rozruszałam” 😛 Obym dotrwała do końca i mam nadzieję że z podobnymi wynikami do Ciebie 🙂 Pozdrawiam Cię gorąco. Teraz będę tu częściej zaglądać 🙂

  7. Nie wiem jak ,ale gdzieś mi się coś wcisnęło i znalazłam Ciebie z Twoimi sukcesami. Jestem pod wrażeniem,jak dziesiątki osób,które odwiedzają stronę. Jestem po 40,z licznymi kontuzjami,reumatyzmem,ale mam zamiar rozpocząć walkę,może mi też się uda :-D,pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów i wytrwałości

      1. mam nadzieję 🙂 tylko mam pytanko,jaki posiadasz drążek rozporowy?,montujesz go śrubami,czy tylko rozporowo?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s