Gesciocha :)

Co drugi dzien staram sie gotowac zupe dla dziewczyn. Gotuje duzy gar na 2 dni by miec spokoj 🙂 Zupy gotuje w sposob taki jak nauczyla mnie mama czy babcia, zazwyczaj na miesie z kurczaka badz wolowinie, dorzucajac kolejno warzywa.

Kilka dni temu postanowilam, ze w koncu zrobie zupe tak jak pokazane jest w kazdej ksiazce kucharskiej, warzywa obsmazone zalane bulionem. W zamrazarce mialam troche rosolu wiec bulion mialam z glowy.

W lodowce znalazlam szpinak, szparagi, marchewke i ziemniaki, postanowilam wykorzystac wszystkie te warzywa.

1) marchew i ziemniaki pokroilam w talarki, wrzucilam na patelnie. Poszatkowalam 3 glowki czosnku, dorzucilam do warzyw. Nastepnie szpinak i szparagi. Zalalam to litrem bulionu, wsypalam kasze jaglana, przykrylam pokrywka.

Okazalo sie, ze wsypalo mi sie za duzo kaszy i wyszedl z tego niezly KOCIOL…heheh ale jaki smaczny 🙂 PYCHOTKA

Dziewczyny byly zachwycone. Nawet Emi nie grymasila a nalezy do MEGA NIEJADKOW, Mayeski natomiast to GLODZILLA byle czym sie zadowoli 🙂

Od tej pory bede tak przygotowywac swoje ALA’zupki czy raczej GESCIOCHY hehe wydaje mi sie ze zrobione w taki sposob sa o wiele zdrowsze.

12 Comments

  1. Ewel ja też kiedyś zupy gotowałam na mięsie. Od paru lat juz tego nie robię tzn. gotuje zupy bezmięsne czyli podsmażam w garze krótko warzywka bo to nadaje zupie smak, zalewam wodą i gotuję. A jeśli będziesz gotowała ogórkową to polecam po podsmażeniu i zalaniu warzyw wodą dodać jednego startego na papkę ziemniaka, fajnie zagęszcza i nadaje smaczek 🙂

  2. Ewcia,jak przygotowujesz bulion?Kiedy ja uzywam kurczaka do zupy,zupa jest metna i nie nadaje sie do spozycia a marzy mi sie prawdziwy,czysty rosol ktorego potem moge uzyc do inncyh dan!

    1. Julitko zeby bulion czy rosol byl klarowny nie mozna go gotowac na duzym ogniu, on delikatnie ma tylko pyrkotac, wtedy powinien wyjsc klarowny:-)))) sprobuj:-)

    2. Julitka ja gotuje poprostu rosol. Do wielkiego gara wkladam calego kurczaka, jezeli akurat calego w domu nie ma daje nogi badz palki. Nastepnie wrzucam warzywa: pora, 3, 4 marchwie, biala pieruszke, peczek (zwiazany) zielonej pietruszki, 3 liscie laurowe, kilka ziaren ziela angielskiego,zalewam woda i gotuje na malym ogniu do 3godzin. po 2 godzinach pyrczenia sie rosolu na malym ogniu dorzucam rowniez uprzednio podpalona cebule, ktora nadaje piekny kolor i aromat. Wsio.

      1. Też daję cebulkę podpaloną. Lubię ją nawet potem zjeśc… 😉 A co do rosołku mój jest klarowny, bo na maleńkim ogniu delikatnie się pyrkocze i odkrywam pokrywkę – tak mnie mamcia nauczyła 🙂 Jest czyściutki i pyszny! 😀 A co do zup to też gotuję na mięsie i chyba spróbuję z bulionem. Człowiek uczy się całe życie! :)))

  3. Odkąd wyszłam z domu nie gotuję zup na mięsie – tylko właśnie tak jak opisałaś. Polecam wam zupę z czerwonej soczewicy: włoszczyzna w słupki + ziemniak w kostkę (zimą dodaję jakość podsuszaną kiełbasę z papryką w kostkę) i podsmażamy. Zalewamy bulionem, dajemy 1 łyżkę koncentratu pomidorowego i doprawiamy (papryka, oregano i co kto lubi, a po odlaniu porcji dla dzieci daję sporo chilli). Na koniec dosypujemy czerwoną soczewicę i gotujemy 20 min. Wychodzi gęsta i bardzo aromatyczna.

    Przy twoim wpisie o ulubionych produktach widziałam, że pijesz mleko sojowe i migdałowe. Piłam je kiedyś, ale wolę jednak krowie. Zresztą u nas są one wielokrotnie droższe od krowiego. Dlaczego akurat wybierasz shake z mlekiem migdałowym a nie krowim? Jak ma to wpływ na dietę przy ćwiczeniach.

    1. HEJ IGUS 🙂 Dziekuje za przepis, bardzo smakowity 🙂 Co do mleka….hmmmmmm temat rzeka, ogolnie zrezygnowalam z picia mleka krowiego kiedy okazalo sie, ze Emi moja starsza corka ma problemy z zoladkiem, po spozyciu produktow z mleka krowiego boli ja bardzo brzuszek. Zaczelam szperac w necie, okazalo sie, ze zlych informacji na temat mleka jest wiecej niz tych dobrych. (http://www.eioba.pl/a/1oaf/temat-kontrowersyjny-mleko, http://www.sfd.pl/Mleko_raz_jeszcze_%3A_biały_zabójca!!-t136414.html) Jest to moj wybor, nikomu nic nie sugeruje ani nie namawiam. Jednak z informacji jakie znalazlam wychodzi na to, ze MLEKO jest mocno przereklamowane!! Od momentu kiedy przestalam podawac mleko Emi, choruje mi mniej. Wapn znajduje w innych produktach, np. w nasionach chia ktore posiadaja go kilka razy wiecej niz mleko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s