10 Comments

  1. Ewelino jestem po pierwszym dniu p90x – JEST POWER !!!
    Czuje sie dobrze ale wlasnie mam pytanie odnosnie ciezarów , ja wzielam te o,5kg ale nie powinnam wziasc np 5kg ?
    na filmiki dzwigali takie po 20kg :O

      1. Ja nie mam ciezarkow musze zakupic bo te butelki co mam sa za lekkie. Mam 1,5 litrowa z woda;p hehe i jeszcze jedne mniejsze gdzie nasypalam piasaku by byly ciezejsze ale i tak za lekkie;/ ;D jak dzis z nimi to sie wku….rzalam ze nie czuje tego bolu co chcialam. Nie mowie ze nic nie czulam bo czulam ale wiem ze stac mnie na wiekszy ciezar wkoncu musze swoje rece wycwiczyc zeby te pompki mi kiedys wyszly :)Dzis zaczelam drugi tydzien i musze powiedziec ze sie uzaleznilam od cwiczen wiem ze jutro czeka mnie niezly wycisk bo mam Plyometrics ale mimo tego nie moge sie doczekac…:) Dzieki Tobie Ewelinko znalazlam w sobie tyle sily na walke ze soba:) nawet mój mąz ktory we mnie nie wierzyl zaczyna mnie wspierac w tym wszystkim:) DZIEKUJE KOCHANA:*!!! Gdybym mogla to bym Cie usciskala:) Mam nadzieje ze gdy zakoncze Classic beda efekty… ja ze soba juz sie lepiej czuje, sama swiadomosc ze sie staram i ze cos robie sprawia ze patrze na siebie w inny sposob;)

  2. Dziewczyny. Mijają dzisiaj 3 tygodnie od rozpoczęcia programy. Postanowiłam zrobić zdjęcia żeby sprawdzić czy coś zmieniło. Efekty? Żadne. Na prawdę. ZERO. Jestem załamana, jestem zmęczona ta walka o wymarzoną sylwetkę. Stanęłam przed lustrem i nie mogłam przestać płakać. Tak bardzo tego pragnę, jak nic innego. Staram się cholernie jak tylko mogę. Ostatnio przy Kenpo zemdlałam i jechałam na pogotowie bo mimo gorączki i okresu musiałam ćwiczyć. Więc chyba pożegnam się z Wami bo już nie mam sił i woli do walki. Powodzenia dla Was Dziewczyny i dla Ciebie Ewelino, mam nadzieje że będziecie zadowolone z efektów…Buziaki 🙂

    1. Kasia może to kwestia diety? Masz jakiś plan żywienia? 3 tygodnie to wcale nie tak dużo, czasem pewnie więcej czasu potrzeba 😦

      1. Co do diety to raczej odżywiam się prawidłowo. Jestem w kontakcie z dietetyczką. 3 tygodnie to już sporo i jakaś różnica, chociaż minimalna powinna być. Jak oglądam przemiany na youtubie to praktycznie każda osoba już się zmienia jak chociażby Ewelina. Na razie mam zamiar zbadać tarczyce i iść do endokrynologa. Ja mam zawsze pecha i pod górę…

    2. Kasiu. Przepraszam jezeli moja postawa Cie zdenerwuje, jednak musze wyrazic swoje zdanie. Po 1) Chyba jestes w goracej wodzie kapana, wiesz? Po 3 tygodniach czego sie sodziewalas?, ze w lustrze zobaczysz milon dolarow? To nie jest wyscig! Proces RZEZBIENIA sylwetki TRWA kilka miesiececy. CIERPILWOSC, DYSCYPLINA oraz POKORA sa kluczem do sukcesu! Po 2) Kto cwiczy z goraczka? Hyyy? Sama na wlasne zyczenie wpakowalas sie w stan wyczerpania, oczywiste jest, ze organizm jest oslabiony podczas okresu plus wysoka temperatura, odlot murowany. Nie wiem Kasiu ile masz lat, ale bylo to na maxa dziecinne i niedojzale zachowanie. Po 3) Dieta. Albo jesz stanowczo za duzo albo za malo. Po akcji z goraczka, obstawiam to drugie. Cos mi sie wydaje, ze jesz bardzo malo, nie masz poprostu sil, metabolizm stoi w miejscu, organizm nie sapala tyle kalorii. Jednak to sa jedynie moje przypuszczenia. Dobrze byloby gdybys dokladnie wypisala co i kiedy jesz. Po 4) Za obsesyjnie podchodzisz do tematu, wyluzuj, spokojnie, daj sobie czas!! To wlasnie wkurza mnie najbardziej u dziewczyn, ze zabieraja sie za cos i oczekuja po kilkudniowym skakaniu, ze beda szczuple w expresowym tempie!!! Chcesz szybko stracic na wadze? Prosze bardzo przestan jesc!!!! To chyba jedynie gwarantuje szybki efekt, tylko jakim kosztem? Po 5) Moja waga stala w miejscu rzez pierwsze 30 dni!!!!! Spadlo mi troche centymetrow, jednak waga stala!! Przy rzezbieniu sylwetki to ni eone sa wazne, to centymetry sie licza!!! A po 6) ( i licze sie z tym, ze mnie znienawidzisz za to ) Uwazam, ze poprostu szukasz sobie wymowki! Bo gdybys rzeczywiscie pragnela zmiany nie poddalabys sie tak latwo. Najzwyczajniej w swiecie Ci sie nie chce. Uwazam, ze powinnas dac sobie 2 szanse. Przeanalizowac co robisz zle i walczyc dalej.
      Pozdrawiam

  3. A jeszcze tez kochana Kasiu trzeba dla niektorych przejsc dwie albo nawet trzy rundy zeby naprawde bylo widac efekty! Nie poddawaj sie i sprobuj jeszcze raz po jakims czasie jak dojdziesz do siebie i nabierzesz sil.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s