Bob inaczej

Dzis na obiad rodzinka zajadala sie golabkami…..nie powiem slinka mi ciekla 🙂 Ja niestety ominelam go swoim widelcem ze wzgledu na bialy ryz i zageszczony sos biala maka. Mialam problem. Co ja bidulka zjem na obiad? Zaraz zrobilam rozeznanie w lodowce. Znalazlam bob Aha……i zaraz zrodzil sie pomysl.

Zrobilam bardzo smaczna salatke z bobu ( wczesniej ugotowanego i obranego ), pomidora, oliwek, koperku, polana olejem lnianym tloczonym na zimno.  Rewelka!!!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s