W poszukiwaniu Bolta i Phelpsa……..:D

Dzis musialam zrobic kilka dodatkowych zdjec do reklamy P90X, pojechalismy wiec z mezem i Mayeskim do Wioski Olimpijskiej. Spodziewalam sie tlumow a tam? miasteczko widmo. Zapewne kazdy zbieral swoje zwloki po wczorajszej imprezie 😀  Bardzo zaluje, ze nie bylam swiadkiem zadnej imprezy, no ale i tak BYLAM, WIDZIALAM, ZWYCIEZYLAM!! W koncu co jak co, ale amerykanscy atleci cwicza P90x tak jak zolnierze Marines 😀

Jestem troszke zawiedziona zdjeciami, nie wkleje ich wszystkich, moj maz to kompletne beztalencie co do robienia zdjec. 😦

2 Comments

  1. Ja tez nic nie widzialam 🙂 Poza torch’em, bo mi przelecial pod biurem 🙂 Troche jestem na siebie zla, bo to podobno once in a lifetime experience… Coz…

  2. Ostatnie zdjecie.. ”LondoR” :D:D Pokłony dla pana Kluneja. i to są te ”lepsze” ujęcia, tak?:D:D Ale Twoje ciałko- oh i ah! Nogi!! Swietne!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s