Moje sprawozdanie z 80/10/10

Witajcie ROBALE MOJE :*

No, Ewel masz czego chcialas! Kilka lat narzekalas, ze nie spelniasz sie zawodowo, ze gnusniejszesz na chacie, robota sie znalazla i teraz masz nowy powod do narzekan?  Nam, babom, naprawde trudno jest dogodzic….hehe

Doslownie? Nie mam w ogole czasu by usiasc do kompa. Hmm…moze czas by sie znalazl wieczorem po treningu, ale szczerze Wam powiem, ze jedyne o czym wtedy marze to dac nura w swoje poscielisko 🙂

Tesknie za Wami, na fakcie. Oczywiscie w wiekszym stopniu za niesamowicie pozytywnymi komentarzami, ktore pieszcza moje poczucie wlasnej wartosci…hehe Dzieki Wam rosne w sile!  Obroslam troche w piorka i trudno mi sie teraz z tym moim malym sukcesem rozstac…hehe Swiruje oczywiscie 🙂

Kilka dni temu przyleciala moja babcia wiec dzieki jej pomocy moge bez poczucia winy, ze olewam dzieci usiasc i cos skrobnac.

Chcialabym podzielic sie z Wami swoimi odczuciami co do mojej diety 80/10/10

Lepsza przemiana materii

Zaraz po przejsciu na ta diete moje trawienie przeroslo moje oczekiwania…hehe Przed p90x i  swoja przemiana moje wyproznianie ograniczalo sie do jednego razu na 2 a nawet 3 dni!!!! ( mowa oczywiscie o kupalu…hehe ) Kiedy rozpoczelam treningi i zmienilam nawyki zywieniowe przemiana poprawila sie i wyproznialam sie raz dziennie. Teraz? OMG! Z kibla wyciagaja mnie sila…hehe Prawda jest taka, ze owoce trawione sa 20, 30min po zjedzeniu, nie spozywam miesa w ogole, pozywienia gotowanego do godz 19 wiec moje jelita nie sa zapchane, co pomaga niesamowicie na dobra przemiane.

Wiecej energii

Moj poziom energii wzrosl niesamowicie, podejrzewam, ze to sprawka weglowdanow, ktore sa najwazniejszym paliwem dla organizmu. Nie pije kawy juz kilka miesiecy!!!

Spozywanie wiekszej ilosci pozywienia

Przechodzac na 811 trzeba przygotowac sie na spozywanie takiej ilosci jedzenia o jakiej nawet ci sie nie snilo…hehe Tak naprawde podczas tego stylu zycia ograniczenia kaloryczne nie istenieja. Tu nie chodzi o spozywanie np.2-3 bananow podczas jednego posilku a 10! Na kolacje potrafie zjesc ponad 2kg pieczonych ziemniakow w asyscie wielgachnej salatki. Spozywanie tak duzych posilkow potrafi byc wyzwaniem jednak z kazdym dniem zoladek sie powieksza.  W ciagu dnia jem 3 duze posilki, oraz pije soki.

Pozytywne nastawienie i samopoczucie

Zauwazylam, ze podczas tej diety mam caly czas dobry humor, jak Boga kocham! Wczesniej czesciej dopadaly mnie moje stare Demony starajace sie przeciagnac mnie znow na ciemna strone mocy 🙂 Teraz czuje, ze ( w doslownym tego slowa znaczeniu) banan nie zlazi mi z twarzy:) Wierze w to, ze w koncu uwolnilam sie od chemii, ktora zawladnela dzisiejszy przemysl spozywczy, i ktora trula wczesniej moja banie.

Pozbycie sie zachcianek na slodkie

Poraz pierwszy w zyciu nie mam zachcianek na slodkie! Ja, niegdys Ciasteczkowy potwor pochlaniajacy cale opakowanie ciastek badz czekolady nagle bez zadnego slinotoku w ustach moge przebywac w tym samaym pomieszczeniu bez zagrozenia pozarcia slodkosci 😀 Zawdzieczam to oczywiscie slodkim, soczysty owocom, ktore zaspokajaja moje potrzeby. Teraz dla odmiany mam zachcianki na slone, gdyz podczas tej diety zabronione jest spozywanie soli. Znalazlam jednak substytut, ktory broni sie calkiem niezle, sok z cytryny, naprawde daje rade. Skrapiam nim np. upieczone ziemniaki, smakuje naprawde ok.

Wklesniety brzuchol

Z reka na sercu moge potwierdzic wszystko co Durianrider i Freelee mowia o weglach, ( polecam kanal Powered by fruits, gdzie znajdziecie tlumaczone filmiki Durianridera )

 

 

 

WEGLE sparwiaja, ze kurczy sie w oczach!! Oczywiscie WTEDY I TYLKO WTEDY kiedy nie laczy sie ich z produktami pochodzenia zwierzecego, tluszczem i sola!!! Cwicze juz ponad poltora roku, do tego czasu nie bylam w stanie pozbyc sie swoich „boczusiow” przeszlam 2 i pol razy Insanity, NIC ich nie ruszylo! Teraz wiem, ze nie byl to tluszcz a woda, ktora zatrzymywala sie przez nadmierne spozycie soli. Teraz kazdego dnia widze jak Boczki znikaja. Smieszne jest powiedzenie w srodowisku 811 ” Idz spac jak Budda, budz sie jak Gandhi” 🙂 dlaczego? A no dlatego, ze na kolacje zjada sie masywny posilek, ktory autentycznie widac po wydetym brzuchu, co jest jak najbardziej normalne, natomiast rankiem brzuchol jest tak plaski i wklesniety, ze ma sie wrazenie, ze zaraz przyklei sie do kregoslupa…hehe

Jak widac wiele jest plusow tego stylu zycia jednak ma on rowniez jeden jedyny minus, niestety. Cialo zdrowieje i kurczy sie wprost proporcjonalnie do kurczacego sie portwela 😦 Kiedy zaczelm odzywiac sie w ten sposob wydawalam okolo £100 tygodniowo tylko i wylacznie na moje zarcie! Hardcore. Oczywiscie maz po chwili zaczal stawiac opor, ze nie mozemy sobie na takie wydatki pozwolic. Tak, zgadzam sie z tym, na dluzsza mete nie dalabym rady wydawac tyle pieniedzy. Ograniczylam wiec soki, pije jeden dziennie zamiast dwoch. Jem troche mniej owocow a zapycham sie ziemniakami badz ryzem wieczorem. Jak narazie nie chce przechodzic calkowicie na RAW VEGAN poniewaz jak wspominalam wczesniej, nie chce odzwyczaic swojego ciala, dokladniej jelit od gotowanego pozywienia. Nie wiem, czy bede w stanie odzywiac sie Raw do konca zycia, wole zostawic sobie otwarta furtke. Przypominam, ze moja decyzja o przejsciu na 811 nie opierala sie na checi utraty wagi a tylko i wylacznie na  checi experymentu pozbycia sie w sposob naturalny Hashimoto na ktore choruje.

Moj przykladowy posilek; Salatka z 3 mango, ok 1200/1300 kalorii

IMG_2927

Szejk z 30 daktyli i 1,5l wody to okolo 540 kalorii

IMG_0178

IMG_0181

IMG_0187

Znalazlam na amerykanskiej stronie najczesciej zadawane pytania dotyczace surowej diety LOW FAT- HIGH CARB, postanowilam je swoimi silami przetlumaczyc.

Wydaje mi sie, ze dieta 811 to dieta  witarianska, czyz nie?

To zalezy co rozumiesz przez bycie witarianinem. Wiekszosc kalorii spozywanych w ciagu dnia pochodza z owocow. Zalozenie 811 to spozywanie owocow przez wiekszosc dnia i zakonczenie go wielka salatka, i co jest dopuszczalne ugotowanym ryzem badz ziemniakami.

Na czym polega surowa dieta?

Surowa dieta polega na spozywaniu surowej, nie przetworzonej termicznie zywnosci skladajacej sie ze swiezych owocow, warzyw oraz orzechow i nasion.

Czy kazda z surowych diet jest taka sama?

Nie, istnieja dwa rozlamy surowej diety. Jedna z nich skoncentrowana jest na uzyskaniu wiekszej ilosci kalorii z tluszczy z avokado, orzechow i nasion. Dieta ta jednak przez nadmierne spozycie tluszczy jest bardzo niezdrowa i zazwyczaj konczy sie problemami zdrowotnymi. Nadmierne spozycie tluszy ma rowniez wplyw na mniejsze spozycie weglowodanow. Spozywanie tylko warzyw rowniez jest niezdrowe poniewaz sa za malo kaloryczne. Dobrze zbilansowana surowa dieta powinna opierac sie na czerpaniu wiekszej ilosci kalorii z owocow a nastepnie z warzyw dla uzupelnienia mineralow oraz niewielkiej ilosci nasion i orzechow.

Na czym polega dieta 80/10/10 ?

Dieta ta istnieje juz wiele lat jednak tworca nazwy jest dietetyk sportowy i kregarz Dauglas Graham. Jest to niskotluszczowa dieta veganska  z powodzeniem stosowana przez wielu amatorskich i zawodowych sportowców, jak i wielu nie-sportowców, aby osiągnąć maksymalną wydajność i zdrowie.

Dieta okreslana jest symbolem 80/10/10 badz 811 by przedstawic wymagane zapotrzebowanie kaloryczne pochodzace z trzech elementow zywnosci; co najmniej 80%  z weglowodanow prostych, maxymalnie 10% z bialka i 10% z tluszczy.

Czyli np. dzienne spozycie kalorii okolo 2000 kalorii powinno skladac sie z 1600 kalorii z wegli, 200 kalorii z bialka i 200 z tluszczy.

Dlaczego na surowo? a nie gotowane? Czy czlowiek moze przetrwac na surowym pokarmie?

Nie istnieja zadne niezbedne skladniki odzywcze w miesie, zbozach czy roslinach straczkowych ktore nie znajdowalyby sie w owocach, warzywach, nasionach i orzechach. Skaldniki te sa o wiele zdrowsze, lepiej przyswajalne oraz latwiej trawione. Owoce, warzywa i zielenina nie tylko zawieraja zrownowazona ilosc weglowodanow ale i bialek oraz tluszczy w stopniu zaspokajajacym potrzeby ludzkiego organizmu do prawidlowego funkcjonowania.

Jakie sa zalety tej diety?

Pierwsza zaleta jest przestanie bombardowania organizmu toksynami, ktore zawarte sa w pozywieniu przetworzonym. Organizm wolny od chemii moze spokojnie zaczac oczyszczac sie i „zdrowiec”.

Surowa dieta eliminuje zaparcia, skraca przejscie materii odchodow do 24 godzin a nawet krocej, pozostawiajac okreznice czysta i wolna od toksyn. Czlowiek bedacy na standardowej diecie czeka nawet do 72 godzin do calkowitego strawienia pokarmu, ktory spozywa. Przez mieso, tluszcze zwierzece oraz ziarna dochodzi do zablokowania jelita co spowalnia wyproznianie.

Co jest nie tak z gotowanym jedzeniem?

Surowe, nie podgrzane jedzenie jest naturalnym i optymalnym wyborem do prawidlowego funkcjonowania naszego organizmu. Jedna z glownych roznic pomiedzy nami a zwierzetami jest to, ze gotujemy nasze pozywienie co nie zawsze wychodzi nam na zdrowie.  Zwierzeta rodza sie juz „wyposazone” w wszystko to co pomoze im w zdobyciu swojego pokarmu ( kly, pazury, dzioby itp. ) Jeszcze zadnen czlowiek nie urodzil sie z piecem na plecach i kluczykiem do  traktora w reku.

Pozywienie, ktore jest przetworzone, ugotowane, pozbawione jest prawie calkowiecie z wartosci odzywczych. Po spozyciu gotowanych pokarmow dochodzi do leukocytozy potrawiennej ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Leukocytoza )

Gotowana żywność lub podgrzana powyżej 47 °C zmienia swoją strukturę molekularną i traci enzymy, w wyniku czego nie jest rozpoznawalna przez ludzki organizm. Traktuje on wtedy pokarm jak patogen uaktywniając układ immunologiczny, który reaguje wzrostem liczby białych krwinek.

22 Comments

  1. czyli w sumie obalamy dieta spożywaj mniej kalorii a będziesz chudł??(nie wiem czy dobrze zrozumiałem ;p )

    tak jak stwierdziłaś dieta jest droga a wręcz większość ludzi by sobie na nią nie pozwoliła na dłuższą metę. A co z białkiem do rozbudowy mięśni i zwiększenia ich siły starczą tylko węgle?

  2. Fajnie ze dieta 811 sluzy ci 🙂 , ja bylam pare lat na surowej diecie i w tym na 811, obecnie jestem na mieszanej veganskiej diecie , przewaznie pol dnia zajadam owoce, szejki a obiad gotowany. I tak jak piszesz aspekt ekonomiczny jesli ma sie rodzine nie do przebicia. Co innego byc singlem czy miec chlopaka a co innego jesli ma sie dzieci i duzo innych wydatkow.

  3. CZesc,
    Sluchaj, to niesamowite co piszesz, ale sie z toba zgadzam, nieswiadomie moje posilki jakos intuicyjnie ukladam wedle tego schematu co wyzej podalas, mam tak samo jak ty, wieczorem moze troche jestem nabrzmiala bo spozywam mase weglowodanow z jarzyn takich jak grzyby, kalafior, cukinia itp, do tego masa kolendry i kopru i pietruszki-naci. Jakos moj organizm uwielbia ten rodzaj pozywienia a rano tak jak piszesz moj brzuch jest plaski, do tego po 2 lykach wody do 10 minut laduje gdzie????? wszystko ze mnie zleci, przez dzien jeszcze raz czy z dwa, wiec czuje ze jest super a do tego moja alergia ktora mnie meczyla przez lata znikla, zero tabletek, uklad immunologiczny na tyle sie wzmocnil ze sam sobie radzi z alergia, wiec teraz juz nie potrzebuje wecej pomocy w formie jakis tabletek, a to jest dowod na to, ze warto sie ruszac a tym bardziej zmienic nawyki zywieniowe 🙂
    Edyta, Rockford, USA

  4. 100 funtów tygodniowo?? To jest jakieś 500PLN razy cztery to 2000.Podejrzewam, że 80% polskiego społeczeństwa na to nie stać i nie trzeba mieć do tego rodziny:(
    Najtragiczniejsze jest to, że zielenina tyle kosztuje!! Przecież to idiotyzm żeby tyle płacić za produkty rolne. Kilogram młodych ziemniaków w sklepie 4zł a rolnik je pewnie sprzedaje po 50gr do skupu.

    1. Wiesz, nie mozna tak tego przeliczac bo zarabia sie tu wiecej, w Polsce zapewne warzywa i owoce sa tansze niz w UK. Ale nie zmienia to faktu, ze i tak ten styl zycia jest cholernie drogi. Przykre to jak jasna cholera.

  5. w Polsce jest taniej,Ale…z angielskimi pieniedzmi.Jesli ktos zarabia w zlotowkach to te owoce i warzywa sa niestety drogie i trzeba kalkulowac czego kupic wiecej,czego mniej,a czego nie kupowac.smutna prawda.

  6. Dieta kosztowna pewniej bardziej zimą niż latem 🙂
    Od niedawna Cię śledzę, przez Ciebie zaczęłam się w poniedziałek pocić 🙂
    Pisz, motywuj, bo zostało mi jeszcze 85 dni! Chcę trafić na Twoją „ścianę chwały” a póki co moje zmagania na http://www.mniejmnie.pl – zapraszam!

  7. A czy spradzasz ilosć spozytych przez Ciebie kalorii? Np na Cronometrze? Oraz procent swojego zapotzebowania na bialko intluszcze? Ja od tyg jestem na tej diecie, ale chcę bardzo przytyć min 5kg i pozybc się trądziku. Cronometer wskazuje mi jednak wciąż za mało białka, a wydaje mi się, że Graham nie zalecał strączkowych roslin. Czytalas Grahama (ja niestety nie dam rady – język) czy on naprawdę pozwala na gotowany ryż? Bo mam wzdęcia od tych owoców i delikatne biegunki…

    1. Kochanie, tak licze kalorie ale w apce na telefonie. Zapotrzebowanie bialka spokojnie zaspokajam zielenina jaka spozywam kazdego dnia. W kasiazce jest powiedziane, ze powinno sie spozywac owoce na sniadanie, obiad i kolacje z wilka salatka ( jak szpinak, jarmuz itp) Ja robi soki z zielska dodajac do tego lyzeczke spiruliny. Tluszczy przyznam nie spozywam w ogole, raz na jakis czas skubne kilka orzechow. Chociaz nieee, przepraszam jest troche tluszczu w mleku migdalowym, ktorego uzywam do koktajlu. Jest to zaledwie kubek dziennie. Prawda jest, ze Graham w ksiazce mowi, ze rosliny straczkowe rowniez nie byly wskazane do konsumpcji przez czlowieka jednak jest to lepszy wybor niz np. przepisy surowego veganizmu gdzie 60% kalorii spozytych w ciagu dnia pochodzi z tluszczy! Sam mowi o spozywaniu gotowanych warzyw w tym filmiku http://www.youtube.com/watch?v=lIWXrkPztu0 Kochanie proponuje CI obczaic stronke gdzie duzo waznych informacji z ksiazki zostalo przetlumaczone na polski http://poweredbyfruits.pl/ To, ze masz wzdecia i delikatne biegunki nie jest wina owocow. Twoj organizm a dokladnie twoje jelita oczyszczaja sie z toksyn, ktore latami gromadzilas. Od kiedy jestes na tej diecie?

      1. Dziękuję za odpowiedź. Na diecie 811 jestem 2 tydzień, natomiast na surej diecie 5 miesiąc. Zawsze byłam bardzo szczupła, ale teraz nabawiłam się niedowagi i nienwyglądam dobrze i zdrowo. Staram się jeśc awokado, zeby tych tłuszczy jednak mieć.
        W przepisach Grahama owoce sa także na obiad. Co do zieleniny, to musiałabym zjeśc tony sałaty i szpinaku. Na rqzie moim głownym posiłkiem są banany, które non stop blenduję, bo muszę dostarczyć sobie minimum 2300kcal jak nie więcej. Na kolację sałatka, ale przed snem jestem jeszcze potwornie glodna i jem bananki.
        Aha, Czyli mogę zjeść np kielki soczewicy. Czasem namoczonych orzeszków.
        Spirulina w polsce jest strasznie droga niestety 😦
        Dziekuję za linki!

      2. Kochanie wydaje mi sie, ze mozesz miec problemy z zoladkiem przez za duze spozycie tluszczy. Polecam Ci bardzo skontaktowac sie z zalozycielem stronki jaka ci wczoraj przeslalam. On jest na 811 juz 4 lata wiec zna sie na rzeczy.

  8. Ja wprowadziłam zilone koktajle do swojej diety ok 4 miesiace, na poczatku było baaardzo drogo, ale jest sposób, aby było taniej tzn. kupiłam sobię 3 głębokie, podłużne donice, wykorzystuję też opakowania po sledziach takie duże wiaderka które odkłada mi pani ze sklepu:) wykopałam trochę zimi i posadziłam w domu już w zimie szpinak, jarmuż, pietruszkę naciową, seler naciowy, bazylię itp najlepiej rosnie szpinak, bazylia i seler naciowy pycha i nawet z najbardziej eko – targu nie maja takiego smaku tylko nie mozna posadzic zbyt gesto bo poprostu zdziczeje ( nie wiem jak to fachowo nazwac tak mówi moja mama acha i jarmuż w doniczce też nie rośnie – ale jeszcze bede próbowac może też za gęsto posadziłam albo jednen z ogrodu przesadze do donicy), jak tylko odpuściła zima mąż ze zbolałą miną:) rydelkiem przekopał 1m x 1m i zrobiłam sobie warzywny ogródek już tez mam szpinak seler sałatę boćwinkę z buraka i rzodkiewkę czekam na jarmuz narazie ma jakieś 10 cm:) i wbrew pozorom nie zabiera ta moja uprawa tak wiele czasu, za to dużo oszczędzam, trzeba pamietac o podlewaniu zaraz po posadzeniu. Kochane polecam zamienić się w mini farmera 🙂 np. opakowanie nasion szpinaku 2 zł ja z jednogo opakowania sieje 2 razy i nie moge przejesc (cały czas jest świeżutki i bez nawozów). Teraz kiedy mozna to posadzić na zewnatrz w ogrodzie lub donicy na balkonie tymbardziej zachęcam zaznaczam, że nie mam doświadczenia w rolnictwie (całe zycie mieszkam w mieście tyle, że nie w bloku, ale na 6 arach) pracuję prawie na okrągło, nie mam dzieci to fakt, ale najgorzej na poczatku później tylko zostaje podlewanie i zbiory.
    P.S dzisiaj zachomikuje chyba całe px90 i zaczynam:) Ewelino Kocham Cię 🙂
    Pozdrawiam

  9. Ja również coś posadziłam: mięte, melisę, oregano, pietruszkę, koper… a reszta warzyw w ogrodzie do którego dojeżdżam…
    Super wpis!!! Bardzo ciekawy!!!
    Pozdrawiam słonecznie;)

  10. Ja stosuję tą dietę od niedawna. Wcześniej po prostu byłam witarianką, ale czułam się słaba i nieusatysfakcjonowana tym, co jadłam. Od niedawna jestem na 80-10-10 i wiem, że to owoce były tym, czego mi brakowało! Głupie uprzedzenia powodowały, że chciałam ich jeść jak najmniej, a żołądek trzeba czymś napełnić, więc za dużo szło ciężkostrawnych orzechów… A surowy szpinak bez wspomagania jakichś fajnych owocków też jest mało apetyczny…

    W moim odczuciu witarianizm jest najtańszą dietą świata. A w Polsce latem jest wręcz za darmo. Kupuję kilka kilo czereśni, borówek, truskawek, moreli, brzoskwiń, kilka główek zieleniny, warzywa 🙂 Aktualnie jestem w Indiach, więc wsuwam ananasy, papaje i granaty, ale z pewności wydaje duużo dużo mniej od znajomych.
    Zwłaszcza w Warszawie, gdzie za naprawdę diadowy obiad na mieście płacisz 20zł..

  11. Alicja, ale jesli ktos nie chce schudnąć jak ja, musi jesc wiecej kalorycznych owoców, a te niestey nie są tanie (banany, daktyle), bo jem naście bananów dziennie, do tego jakas zielenina. W UK np takie rzecz są tańsze.
    PS) Zazdroszczę Ci tych Indii….

  12. Jeśli masz ochotę na sól to znaczy, że jesz za mało warzyw. Graham jasno o tym mówi. W oryginalnej jego diecie nie ma też nic gotowanego. Myślę, że dla początkujących doskonałe są przepisy z książki, żeby się nauczyć jak komponować owe 80/10/10. Bo jak równowagi nie będzie to zaczną się kłopoty zdrowotne. Z kaloriami też zależy ile kto potrzebuje. Człowiek skaczący więcej, siedzący – mniej.

  13. Szukając informacji na temat tego sposobu odżywiania natknęłam sie na twój wpis i dopatrzyma siebie choruje na hashimoto. Ja również mam ten problem plus nedoczynnosc tarczycy… czy jest jakiś post szerzej rozpisany na ten związku diety 80 10 10 do choroby hashi? Będę wdzięczna informacje:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s