Nie jest zle

Ciemno

pusty pokoj

rozswietlony ekran komputera bije po oczach

ja

pustka……….

czyzby?

Nie placze. Nie lamentuje. Nie bije glowa w mur. Nie wolam do Boga…”dlaczego ja?”  Choc przyznaje mialam kilka dni, kiedy to wynurzalam sie z lozka tylko po to by otworzyc kolejne piwo.

Mimo, iz wiem, ze winowajca jest jeden czulam, ze  dorzucilam do „konca koncow” swoje piec groszy. I tak po pijaku grzebalam w przeszlosci, we wspomnieniach, sytuacjach….wiem gdzie popelnilam blad o ktorym pisac nie bede…..I tak uskuteczniam tu za duza prywate 🙂 Ktos kiedys powiedzial, ze rozwod jest jednym z traumatycznych doswiadczen zaraz po smierci bliskiej osoby. Bedac  w samym epicentrum rozstania moge powiedziec, ze wszytko zalezy od nas samych, od naszego nastawienia, od zajebistego dystansu, ktorego staram sie uczyc kazdego dnia…  Jest to trude….nawet bardzo….moc potrafic spojrzec na swoja obecna sytuacje z boku..na zimno…potrafic wyciagnac wnioski…

ok jestesmy razem 10 lat

po milosci zostala tylko slubna fotografia na oknie, ktora przypominala mi, ze kiedys bylismy szczesliwi

zero wspolnych zainteresowan, pasji

zero wspolnych marzen

mimo iz znam go na wylot jest mi bardziej obcy niz podstarzaly pan, ktorego codziennie rano mijalam po drodze idac do pracy

Oprocz dwojki dzieci nie laczy nas nic… nawet wspolne konto

I co? Mam byc? Mam trwac? Mam dzielic zycie z osoba, ktora tak naprawde nie wie o mnie nic? W imie czego? Po co? Dla dobra dzieci? Jakiego dobra? Bo czego nauczylabym swoich corek pozostajac u boku ich ojca, ktory z wieksza czuloscia dotyka klawiatury swojego laptopa badz ekranu swojego telefonu niz dloni mamy? Co wynioslyby z domu gdzie rodzice patrza na siebie wilkiem, siedzac w dwoch osobnych katach pokoju. Utwierdzalabym ich tylko w przekonaniu, ze takie zachowania sa czyms normalnym. Nie chce by moje corki w przyszlosci akceptowaly takie zchowania mezczyzn z ktorymi beda chcialy dzielic zycie. Po moim trupie!

Moze teraz skromnoscia nie zgrzesze ale jestem zajebiscie dumna, ze uwierzylam w siebie na tyle by zmierzyc sie z ta sytuacja. Jestem przerazona…..mam momenty paniki….boje sie… ale wtedy staram sie wmawiac sobie, ze KURWA BEDZIE DOBRZE…..MUSI BYC! A to czy tak bedzie zalezy tylko i wylacznie ode mnie…..od mojego nastawienia….

Mam dwojke dzieci, nie stac mnie na luksus zalamania nerwowego…

Te wszystkie doswiadczenia nauczyly mnie, ze nie warto skupiac sie na przyszlosci…..wydaje mi sie, ze wiekszosc z nas traci nie potrzebnie za duzo energii na snucie planow….pogoni za pieniedzmi…dobrami materialnymi….nie dostrzegajac TU I TERAZ….danej chwili…

Mysle, ze dzieki temu nie zwariowalam. Skupiam sie tylko i wylacznie na terazniejszosci…wyciagajac z niej jak najwiecej….

Obiecuje, ze nie bede juz wspominac o swoim malzenstwie….musicie mi wybaczyc….pisanie o tym chyba mi pomaga.

W tym calym zamieszaniu staram sie ogarnac i codziennie pocisnac jakis trening, ktory pozwala mi na choc krotka chwile, zapomniec. Kondycja kuleje, nie bede Was sciemniac, ale liczy sie to, ze dalej walcze……i zaznaczam….juz dawno nie robie tego tylko dla jedrnych posladow i wcietej talii…..

Ostatnio, nie wiem dlaczego, wchodzac na facebook czy insta mam dosc tych wszystkich kont o fitnessie, tych wyniunianych panienek wypinajacych tylki. Ta cala presja by byc sexy,flexy, fit and healthy……mdli mnie… I wiem, ze strzelam sobie teraz w kolano i przez wielu z Was moge byc skrytykowana……Luzzzzzz…..

Bo Robale…….robmy to wszystko z milosci do siebie a nie na pokaz.

Ps. Fajnie, ze jestescie….Dajcie mi jeszcze troche czasu by sie mentalnie ogarnac a obiecuje, ze zaczne odpowiadac na Wasze wiadomosci. Obecnie maluje mieszkanie, babram sie w farbach i nie mam czasu…….A wlasnie…..6go wyjezdzam nad morze. Bede w Darlowku. Jezeli ktos w tym czasie rowniez tam zawita to moze zmontujemy jakis wspolny trening?

 

Tymczasem…….spijcie dobrze

 

 

 

image

 

 

I am back

this is it…

Stalo sie. Melduje sie z ziemi ojczystej.

    Naladowana po brzegi skrajnymi emocjami, ktore od Radosci po Smutek oraz Strach przepychaja sie na lokcie rozwalajac moj stan emocjonalny.

Rozczulac sie nad soba napewno nie bede. Nie jestem ofiara! Jestem Figterem……….TAK…..” Jestem Fighterem…Jestem Fighterem…” powtarzam to niczym mantre za kazdym razem kiedy patrze w oczy swoich corek…..

Jednak niech moja postawa Was nie zmyli…..ostatnie 8 miesiecy bylo sinusoida Upadkow oraz Powstan……Byly momenty, kiedy jedyne o czym myslalam to nawalenie sie wieczorem kiedy corki w koncu zasna……Demony dawno uspione na nowo zbieraly zniwa….. Ale Hey! Najwazniejsze jest to, ze jest 1:0 dla Ewel Rises lol

Mimo problemow, staralam sie cisnac z treningami…..jednak nie bede Was sciemniac, ze swiecilam przykladem.

W chwili obecnej…..szczerze? Czuje sie jak dzikie zwierze wypuszczone z klatki. Chce przezywac wszystko bardziej, mocniej, intensywniej……Chce popelniac bledy……Chce w koncu robic to na co mam w danej chwili ochote….Chce przestac w koncu marzyc, chce zyc marzeniami! I nazwijcie mnie pieprzona romantyczka……Wali mnie to! Ja Wam jeszcze pokarze…..hehe ( Ciiiiiiii……ja tylko tak krzycze by moc Samej uwierzyc w to, ze tak bedzie…hehe Taka moja forma terapii )

Chce nadrobic 10 lat swojego zycia, ktore dla tak wielu wydac by sie moglo zyciem idealnym…….pssssss To, ze na zdjeciu stoi przytulony do mnie, usmiechniety, przystojny Klunej a w backgroundzie jest Statua Wolnosci badz palmy na Malediwach wcale o niczym nie swiadczy.  Ludzie niestety widza jedynie wierzcholek gory lodowej…… Z checia wymienie Kluneja na „Kowalskiego”, ktory bedzie partnerem a nie dyktatorem.

Wiec jezeli masz od 30 do 40 lat, nie jesz miesa, trenujesz przynajmniej 5x w tyg, masz dziary, brode…..kochasz dzieci i zwierzeta……zapraszam na priv….hehehehe Fuck! Ale podnioslam sobie poprzeczke hehe Czeka mnie Death by samotnosc 🙂

Kazdy mi cisnie, ze jestem szalona wracajac do Polski z kraju gdzie jako samotna matka moglabym godnie zyc nie muszac ciezko pracowac……..gdybym kierowala sie w zyciu tylko pieniedzmi, nigdy nie odeszlabym od meza. Bedzie co ma byc. Oby dzieciaki glodne nie byly i mialy co na tylek wlozyc….wsio…Ja ze swojej strony bede robic wszystko by rozkrecic fotografie i moc w koncu zarabiac na tym hajs. Wiec mam nadzieje, ze sa tam tacy, ktorzy z checia zaplaca za moje prace. https://www.flickr.com/photos/105017827@N03/

Wiec…….Robale Moje…..Witam Was ponownie……Jezeli chcecie byc swiadkami mojej drogi……..Zapraszam……Jednak nie oczekujcie, ze bede pisac o mega nowinkach w fitnessie, kolorowych staniczkach i najnowszych modelach Nike’ow…..no chyba, ze bedzie tyczylo to Beachbody od ktorego przeciez wszystko sie zaczelo 🙂

Ps. Dziekuje za Wsparcie

image

image

 

Zderzenie z Shaunem T po 4 tyg przerwie 🙂

image

 

image

 

 Jeszcze nie rozpakowana…..

image

 

 

Insanity Max:30

Z napisaniem tego postu wstrzymywalam sie tydzien, by moc doswiadczyc na wlasnej skorze kolejnej tortury jaka zaserwowal nam Shaun T.

Program dla Psycholi! Przepraszam, inaczej nie moge tego okreslic…hehe Bo jak inaczej mozna nazwac tych, ktorzy na wlasne zyczenie pakuja sie w taki hardcore? To, ze program trwa jedyne 30min wcale nie oznacza, ze bedzie latwiej niz podczas Insanity 😛 15 minut tego programu trwa wiecznosc, czlowiek patrzy na zegar z litoscia….hehe Ale Hey! My Psychole to wlasnie kochamy, prawda?

Do sedna. Program trwa 60dni. Sklada sie z 10 treningow, cardio oraz cwiczen silowych Tabata. ( Dla tych, ktorzy nie wiedza czym jest Tabata http://wformie24.poradnikzdrowie.pl/zajecia-i-treningi/tabata-czyli-interwalowy-trening-metaboliczny-cwiczenia-tabata_41505.html )

Nazwy Treningow

Miesiac 1

Cardio Challenge; ten trening dziala jak Fit Test, podczas tego treningu zderzysz sie z prawda na temat swojej kondycji 🙂 Jest wprowadzeniem do calego programu.

Tabata Power; trening silowo, playometryczny podczas ktorego, Twoje miesnie beda blagac o litosc!

Sweat Intervals; jezeli myslales, ze nie ma ciezszego treningu od Cardio Challenge, BUMMM! 30 minut, wrzaskow, lejacego sie potu i spalanych kalorii.

Tabata Strenght; Masakra…hehe trening bez przerwy! Tak, zero przerwy!

Friday Fight: Round 1; Decydujace starcie miedzy umyslem/glosem, ktory powtarzac bedzie by przycisnac jeszcze bardziej a cialem, ktore fizycznie bedzie na skraju wytrzymalosci.

+ AB Attack:10 Jest to dodatkowy, bonusowy trening, ktory mozna zakupic w rozszerzonej wersji programu.

Miesiac 2 (jeszcze nie przetestowany)

Max Out Cardio

Max Out Power

Max Out Sweat

Max Out strength

Friday Fight: Round 2

+ Pulse, dodatkowy program na regeneracje.

 

Czym jest MAX OUT?

MAX OUT jest przerwa w treningu, momentem, kiedy fizycznie nie jestes w stanie pocisnac dalej. Jest porazka podczas pierwszego zetkniecia z treningiem.

Nie chodzi o przetrwanie calego treningu bez time out’u! Tu chodzi o danie z Siebie wszystkiego na co nas stac do momentu kiedy nie mozemy walczyc dalej. Ten moment zajebiscie uczy pokory. Bo nie jest sztuka skonczyc calego treningu bez przerwy np.modyfikujac cwiczenia, sztuka jest wykonywanie POPRAWNIE cwiczenia i zrozumienie ”OK….nie dam rady dalej, czas na MAX OUT” Kiedy nastapi juz ten moment, spisuje sie czas, lapie oddech i powraca do treningu 😛 Enjoy 🙂

Cwiczenia oczywiscie mozna modyfikowac, jednak nie polecam tego programu komus kto nie ma zadnego doswiadczenia z treningami.

 

Co do zywienia….Hmmm…Nie podoba mi sie to co nakazuje poradnik zywieniowy…Kontrola porcji mnie przeraza. Jak dla mnie porcje te sa stanowczo za male.

 

image

image

 

Szczerze? Nie wiem skad we mnie nagle tyle sily, ze daje rade 🙂 Jeszcze kilka dni temu ledwo konczylam p90x3. Potrzebowalam pewnie zmiany, p90x nie daje mi az takiej adrenaliny, ktora cholernie uzaleznia. Czuje sie z tym zajebiscie.

Zrobilam zdjecie „Przed”, teraz bede czekac na pierwsze zmiany. Denerwuje sie troche, boje sie, ze przez swoje chorobsko ( hashimoto ) nie uzyskam takich rezultatow jak kiedys. Zobaczymy. Bede Walczyc z mitami 🙂 Wierze, ze sie uda. Teraz tylko prosze Boga o mocne kolana i kregoslup 🙂

 

image

image

image

Motywacjo gdzie Cie szukac?

” Walic to! Nie cwicze, bo…

Jestem dzis taka zmeczona,

Boli mnie kolano, kregoslup, nadgarstki, dupa, ucho, maly palec u nogi,

Nie trzymalam dzis diety wiec trening i tak sie nie liczy,

Poklocilam sie z mezem,

Dzieci daly mi w kosc,

Mam Hashimoto wiec i tak nie uzyskam tego o czym marze

Kur…wa najzwyczajniej w swiecie mi sie nie chce! „

Tez tak macie? Shit. Nie podejzewalam, ze po dwoch latach w miare systematycznych treningow, ktore powinny zakorzenic sie w mojej bani na dobre, uslysze Glos,  o ktorego brzmieniu dawno zapomnialam. Demony z przeszlosci budza sie ze snu by poraz kolejny wystawic mnie na probe.

Glupia ja, myslalam, ze kiedy dojde do wytyczonego celu, szczescie, ktore temu towarzyszy pozostanie ze mna juz na dobre. Tak naprawde, prawdziwa walka rozpoczyna sie teraz. I tu nie chodzi o szczupla sylwetke a o „wlasne JA”. Skad czerpac ciagla motywacje? Nie jestem przeciez zawodowym sportowcem, ktorego ciezka harowa jest wynagradzana. Motywacji na prozno mi szukac u mlodych dziewczyn, ktore nigdy nie borykaly sie z nadwaga i ktorych ciala nie byly pokryte rozstepami. Wiec pytam, jak sie zmotywowac, gdzie tej motywacji szukac, kiedy mozna by bylo sobie w koncu odpuscic? Hmmm…….

I wtedy wpadlam na ten tekst: ” Spoleczenstwo popycha nas do tego, bysmy poszukiwali wygod. Wiekszosc produktow i uslug, jakie reklamowane sa w ciagu dnia i nocy, ma ulatwic ci zycie i czynic je przyjemniejszym.

A przeciez rozwoj dokonuje sie za sprawa wyzwan. Tylko wyzwania umozliwiaja sprawdzenie wlasnych mozliwosci i poddanie probie sily woli, slowem, tylko ich podejmowanie czyni nas lepszymi. Tylko zmotywowanie siebie do sprostania wyzwaniom jest zdolne dokonac w nas przemiany. Kazde wyzawanie, przed ktorym stajemy, otwiera mozliwosc uczynienia nas sprawniejszymi i silniejszymi.

Totez od Ciebie zalezy, czy rozejrzysz sie za wyzwaniami, ktore pobudza Cie do samozmotywowania sie. I od Ciebie zalezy, czy sie zorientujesz, ze wypalasz sie zywcem tkwiac po wygodnej stronie ekranu. Ty zdecydujesz o tym, jak przezyjesz zycie – czynnie czy tez, by sie posluzyc slowami poety Williama Olsena, „jak kwiat przygiety wiatrem”.

Z wygodnej strefy zycia korzystaj dla wypoczynku, nie zas po to, by w niej dotrwac do smierci. Niech Ci sluzy rozumnie, dla odprezenia i odbudowy zasobow energii, a tym samym lepszego przygotowania na podjecie nastepnych wyzwan. ale gdybys pozostawal w takiej wygodnej aurze bez przerwy, stalaby sie ona dla Ciebie „klatka ducha”. Wyrwij sie z niej, uwolnij swojego ducha. Doswiadczaj tego, co filozof Fichte mial na mysli piszac; „bycie wolnym nie znaczy nic. Uwalnianie jest niebianska rozkosza”

Prawda jest, ze kiedy rozpoczelam treningi, kierowalam sie glownie poprawieniem sylwetki. Im bardziej wchodzilam w rutyne jaka sobie narzucilam tym bardziej stawalo sie dla mnie jasne, ze tu nie o wyglad chodzi a o poznanie wlasnej Siebie. Poczatki byly wspaniale. Widzac szybko pojawiajace sie rezultaty rozpierala mnie energia i szczescie. Niestety ten stan nie trwal wiecznie.

Nie oszukujmy sie, endorfiny? sa grubo przereklamowane, ulatniaja sie tak szybko jak gaz z otwartego szampana, pozostawiajac za soba kaca obolalych miesni.  Jednak swiadomosc satysfakcji  zaraz po wykonanym treningu pchala mnie do przodu.

Wlasnie wytyczanie sobie nowych celow utrzymuje mnie dalej w grze, bo przyjemnosci z wykonywanych treningow jest juz coraz mniej.

Tlumacze sobie, ze w chwili obecnej jest to moj zasrany obowiazek, i nie wazne, ze mi sie nie chce, ze jestem zmeczona, ze boli mnie dupa, reka itp. stawiam sie na dywanie, wlaczam play i cisne na tyle na ile moge.

DO YOUR BEST AND FORGET THE REST

image

image

P90X3 Yeah….Baby :D

„Wstydz sie Ewel! Dostalas nowy program i wpadlas sie pochwalic? ”

Wiem, wiem nalerzy mi sie niezle manto w cztery litery za olewanie bloga. Gdyby doba miala 48h byloby przezajebiscie. Dobra do rzeczy. Obiecalam, ze skrobne jak przetestuje na wlasnym zadzie.

O tym, ze program ma sie ukazac wiedzialam wiele miesiecy wczesniej. Po nieudanej probie zaliczenia P90X2, ktore jest niesamowicie trudnym do opanowania programem balam sie, ze kolejna czesc bedzie jeszcze gorsza. Okazuje sie jednak, ze 3 czesc wcale nie przeklada sie na kolejny stopien trudnosci. Wydaje mi sie, ze tworcy P90X, glownie Tony odrobil lekcje naprawiajac wszystkie „bledy” a moze raczej „niewypaly” z pierwszej edycji programu i udoskonalili program dobry w DOSKONALY!

Pierwsza zaleta jaka rzuca sie w oczy jest CZAS, godzinne treningi zostaly skrocone do 30min, co zapewne podoba sie kazdemu z nas 🙂 tyczy sie to rowniez Yogi, dzieki Bogu…hehe Wieksza roznorodnosc treningow; total synergistics, cvx, agility x, triometrics, pilates x, yoga, incinerator, the challenge, mmx, the warrior, isometrix, dynamix, decelerator, accelerator, eccentric upper, eccentric lower.

Zaliczylam kilka programow z Beachbody, kocham je wszystkie jednak P90X jest ” The Mothership of all ” Wedlug mojej opini jezeli zalezy Ci na zbudowaniu atletycznej sylwetki nie znajdziesz lepszego programu. Nie zrozumcie mnie zle, kazdy z programow Beachbody gwarantuje to co obiecuje, jednak w P90x jest wszystko, szczegolnie w P90X3 gdzie  teraz UWAGA, jest az 16 roznych treningow! Cardio, trening silowy z i bez obciazenia, ukochana przez wszystkich joga :D, pilates, sztuki walki, cwiczenia playometryczne……..uffff jest tego naprawde sporo, nie ma wiec bata, ze Twoje cialo zderzajac sie z ta cala sila oporu nie odpalci sie sylwetka o jakiej nawet nie marzysz. GONG……..! oczywiscie tylko i wylacznie wtedy kiedy bedzie przestrzegac sie zasad zdrowego zywienia!!!! ( Nie mowie tu o zadnej diecie odchudzajacej!!! To ma byc racjonalne spozywanie nieprzetworzonej fabrycznie zywnosci, 5 razy dziennie )

P90X3 proponuje nam 4 programy do wyboru; CLASSIC, dla rownomiernej rzezby ciala, ilosc cardio jest wprost proporcjonalna do ilosci treningow silowych.

LEAN, dla osob, ktore nastawione sa na szybszy spadek wagi przez wykonywanie wiekszej ilosci treningow cardio.

MASS, dla osob chcacych zbudowac wieksza mase miesniowa.

DOUBLES dla „maniakow” 😀 ktorzy chca osiagnac maxymalne rezultaty poprzez wykonywanie treningow 2 razy dziennie.

Wymagany sprzet jest dokladnie taki sam jak do P90X; kilka ciezarkow ( ja uzywam 2kg, 3kg, 4kg, 6kg ), drazek badz expander na drzwi, mata do yogi oraz TY SAM 😀

Program jak narazie jest dostepny tylko i wylacznie na glownej stronie Beachbody. Zapewne za kilka dni bedzie dostepny w mniej legalny sposob 😉

Dzis jest 3 dzien treningow, musze powiedziec, ze jestem zachwycona!!! Brakowalo mi tego podekscytowania. Ostatnie miesiace byly dla mnei ciezkie, czulam sie przemeczona, troche znudzona szczegolnie podczas Body Beast, ktorego nie ukonczylam. P90X3 wyszlo w odpowiednim momencie, obudzilo moja usypiajaca motywacje.

I do tego ta wspaniala niespodzianka…hehe Odpalam pierwsza plyte instruktarzowa a tam……Ewel cisnie ciosy…hehe Oczywiscie pierwsza reakcja PISK hehe moje dziewczyny sie przestraszyly…..byly jaja:D

AAAaaa wlasnie, w koncu po dwoch latach trenowania w samotnosci poznalam kobietke, ktora wyjechala specjalnie do Canady by zrobic instruktora Insanity, od stycznia bedzie prowadzic zajecia w moim miescie wiec bede miala okazje poznania takich samych pozytywnych wariatow jak ja 😀

Mam nadzieje, ze sama bede miala kiedys okazje zrobic licencje, podobno juz niedlugo Beachbody otworzy swoja filie w UK.

X3

Wiec Kochane Robele, szczegolnie te, ktore sie czaja TERAZ NIE MASZ ZADNEJ WYMOWKI! Mowisz, ze nie masz czasu? 30min znajdzie nawet najbardziej zajeta osoba. Nie trac czasu czekajac az program bedzie dostepny w necie ( jezeli oczywiscie nie masz zamiaru kupowac programu ) sciagaj T25 i jazda na dywan. Nie odkladaj niczego na przyszly rok! Zacznij juz dzis. BRING IT

Wypad zycia i troche fotografii cz.2

emi-149

Wyspa byla tak mala, ze mozna bylo ja obejsc w 20min 🙂 W ciagu dnia zmienialismy tylko bary, ktore znajdowaly sie z kazdej strony wyspy 🙂 Drinki byly przepyszne.

emi-150

emi-151

emi-155

Tak bardzo chcialam by maz zrobil mi jakas super sesje…hehe Niestety Parviz jest kompletnym beztalenciem jezeli chodzi o zdjecia, musialam go blagac by mi strzelil fote 🙂

emi-159

emi-166

emi-171

emi-173

emi-175

emi-178

emi-179

emi-181

emi-183

emi-186

emi-189

emi-193

emi-196

emi-198

emi-202

emi-205

emi-207

emi-209

emi-212

emi-214

emi-215

Wycieczka na wyspe zamieszkala przez tubylcow.

emi-218

emi-220

emi-221

emi-223

emi-225

emi-226

emi-230

emi-232

emi-234

emi-235

emi-238

emi-241

Moja przyjaciolka 🙂 Tak bardzo mnie polubila, ze mialam problem z jej oddaniem wlascicielowi.

emi-243

emi-247

emi-248

emi-249

emi-251

emi-255

emi-256

emi-265

emi-267

Wyprawa do stolicy, Male. Wybierajac sie na Maledivy najlepiej miec ze soba dolary.

emi-268

Wyspa jest tak mala, ze glownym srodkiem transportu jest skuter.

emi-269

emi-270

Jak widac niektore turystki wiedza jak wygodnie ubrac sie na wyprawe…hehe Przypomnialy mi sie agentki, z Zakopanego, ktore ubrane w szpilki wchodzily na Morskie Oko 😀

emi-271

emi-272

emi-276

emi-281

emi-283

emi-284

emi-286

emi-287

emi-288

emi-290

emi-291

emi-292

emi-294

emi-296

emi-297

RAJ na ziemi. Z tego targu Parvi musial wyprowadzac mnie sila 😀

emi-303

emi-307

emi-310

emi-311

emi-316

emi-317

emi-318

emi-323

emi-325

emi-329

emi-331

emi-338

emi-341

emi-348

emi-354

emi-355

emi-362

emi-379

1116041_567903776600728_124843435_o

1147032_567903663267406_675675303_o

1185198_567903839934055_329566788_n

993664_10200662042253727_1120322137_n

Dwa dni przed wylotem poznalam fajnych chlopakow z ktorymi robilismy zdjecia. Jeden z nich to profesjonalny fotograf, ktory strzelil mi kilka fot 🙂

1150667_10200662035493558_1006657916_o

Moja najwieksza pasja jest fotografia. Do tej pory robilam zdjecia tylko swoim dzieciom. Moja wiedza na temat aparatu ograniczala sie do ilosci pikseli 😀 Od niedawna ucze sie sumiennie od profesjolalistow, ktorzy prowadza kanaly na YT.